niedziela, 12 kwietnia 2026

Czy sztuczna inteligencja zastąpi adwokata?

          W ostatnim czasie użytkownicy Internetu, poszukując odpowiedzi na nurtujące ich zagadnienia, coraz częściej wykorzystują sztuczną inteligencję, głównie tą generatywną. Najlepszym przykładem jest ChatGPT, oferujący, póki co, bezpłatny dostęp do swoich funkcji. 

        AI daje użytkownikom możliwość uzyskania w krótkim czasie potrzebnych informacji. Dotyczy to także kwestii prawnych. I nie chodzi tu tylko o zacytowanie właściwego przepisu prawa.  Przede wszystkim instrument ten służy do otrzymywania porad prawnych, a nawet wzorów pism procesowych w bardzo profesjonalnym wydaniu. Innymi słowy ChatGPT stał się narzędziem pomocy prawnej. W związku z tym pojawia się pytanie: czy mamy do czynienia ze zmierzchem zawodu adwokata?  

 

        Odpowiedź na to pytanie musi być - moim zdaniem - przecząca. Jakkolwiek piewcy sztucznej inteligencji zwiastują rychły koniec wszelkich zawodów umysłowych, w tym prawniczych, tak nie uwzględniają specyfiki pracy adwokata. Poza tym sztuczna inteligencja nie jest nieomylna. 

        Bynajmniej nie chce wyjść na wroga nowych technologii, ale pragnę przestrzec Was, drodzy użytkownicy, przed bezgranicznym zawierzaniem treściom generowanym przez Chat. Przede wszystkim AI powołuje błędne przepisy prawa, a nawet takie, które już zostały uchylone. Jest to dość poważna "usterka" w funkcjonowaniu Chata, mogąca prowadzić do uzyskania fałszywej porady. Oczywiście Chat jest - jak wspomniałem - przejawem generatywnej sztucznej inteligencji, co oznacza, że będzie z czasem naprawiał swoje błędy, ucząc się na przedstawianych mu zagadnieniach. Jednakże, dlaczego ma on uczyć się na Tobie, mój drogi Czytelniku? 

        Ponadto Chat nie jest w stanie zapewnić pomocy na sali sądowej. Na rozprawach, zwłaszcza tych rozwodowych lub karnych, sytuacja jest bardzo dynamiczna. Z góry przygotowane przez Chat pytania do świadków lub oświadczenia często stają nieodpowiednie wobec ujawnienia nowych okoliczności oraz działań podejmowanych przez drugą stronę procesu. 

 

        Chat pomija także czynnik ludzki. Treści tworzone przez AI zakładają, że sąd, strony i ich pełnomocnicy postępują wedle powszechnie obowiązujących reguł dotyczących oceny faktów i prowadzenia dowodów. Tak jednak nie jest. Postępowanie sądowe nie sprowadzenia się rozwiązania równania matematycznego lub opisania reakcji chemicznej. Często decydujące są w nim emocje, a zachowania uczestników nie zawsze są przewidywalne. 

 

        Proces sądowy jest jak gra w szachy. Rolą adwokata jest przewidywanie możliwych ruchów przeciwnika oraz decyzji sądu. ChatGPT może wymyślić tylko otwarcie szachowe. Jednak nie wygra za Ciebie partii. 

     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wygaśnięcie hipoteki na nieruchomości osoby trzeciej wobec umorzenia zobowiązania upadłego

W ostatnim czasie pojawił się spór w doktrynie oraz orzecznictwie, czy umorzenie zobowiązania w toku postępowania upadłościowego prowadzi ta...